Alfa Romeo 33 Stradale – uroczyste wydanie samochodu na dwóch kontynentach

  • Niemal jednocześnie dwa nowe samochody Alfa Romeo 33 Stradale będące arcydziełem włoskiej motoryzacji i wyprodukowane w zaledwie 33 spersonalizowanych egzemplarzach zostały przekazane klientom.
  • W Austin w stanie Teksas przedsiębiorca i pasjonat sportów motorowych odebrał swój zbudowany na zamówienie samochód w czerwonym kolorze Rosso Villa d’Este, z białym pasem z przodu i numerem 14 na bokach, w hołdzie dla dwóch swoich ulubionych kierowców: Enzo Ferrariego i Anthony’ego Josepha „A.J.” Foyta.
  • Równocześnie i po raz pierwszy, jeden egzemplarz modelu został przekazany do Muzeum Alfa Romeo w Arese. 

Niektóre marki produkują samochody, inne tworzą legendy. Alfa Romeo należy do tej drugiej kategorii, a nowa Alfa 33 Stradale jest tego najnowszym i najbardziej wymownym dowodem: fascynujące dwumiejscowe coupé, które łączy dziedzictwo marki z wizją przyszłości i jest produkowane zgodnie z unikalnym rzemieślniczym procesem, przy zachowaniu najwyższych standardów jakości oraz obsesyjnej wręcz dbałości o szczegóły. To ten sam duch, który ożywiał warsztaty największych włoskich konstruktorów nadwozi na początku XX wieku, a następnie w latach 60-tych ubiegłego wieku, w tym słynnej Carrozzeria Touring Superleggera, która odcisnęła swoje piętno na niektórych z najpiękniejszych modeli Alfa Romeo wszech czasów, a dziś odgrywa kluczową rolę w produkcji nowego samochodu „fuoriserie” (zbudowanego na zamówienie) marki z wężem rodu Viscontich w logo. Trzydzieści trzy unikalne egzemplarze, trzydzieści trzy historie zapisane w czterech zakątkach świata. Dwie z nich zakończyły się w ostatnich tygodniach wraz z wydaniem samochodu klientom finalnym o wyjątkowym znaczeniu. Pierwszy egzemplarz przekazano za oceanem, w Teksasie; drugi u samych korzeni marki, w Muzeum Alfa Romeo w Arese.

Alfa 33 Stradale przybywa do Stanów Zjednoczonych

Alfa Romeo 33 Stradale została po raz pierwszy przekazana amerykańskiemu klientowi podczas uroczystego wydania samochodu w salonie Alfa Romeo w Austin w Teksasie. Szczęśliwy klient to Glynn Bloomquist, przedsiębiorca i entuzjasta sportów motorowych, którego miłość do marki Alfa Romeo ma swoje źródło w pasji rozwijanej przez lata. Dorastając z ojcem zakochanym w samochodach typu muscle car i amerykańskich wyścigach, spędził dekadę podróżując po świecie śladami serii IndyCar, gromadząc wspomnienia, od rekordu prędkości debiutanta Jimmy’ego Vassera podczas Indianapolis 500 w 1992 roku, po odkrycie w biografii Enzo Ferrariego dwudziestoletniej więzi łączącej „Il Drake” z marką spod znaku Biscione. Od tego momentu jego pasja do marki Alfa Romeo przerodziła się w kolekcjonerską podróż: wśród samochodów należących do jego kolekcji znajdują się między innymi Giulietta Spider Veloce z 1958 roku, wcześniej należąca do zwycięzcy Indy 500 Bobby’ego Rahala, oraz Giulia Quadrifoglio w edycji specjalnej 100th Anniversary, testowana na torze Circuit of the Americas w Austin w 2023 roku na zaproszenie zespołu Alfa Romeo. To właśnie wtedy Bloomquist poznał Cristiano Fiorio, szefa projektu 33 Stradale, i bez wahania przyjął zaproszenie, aby zostać jednym z trzydziestu trzech klientów, pod jednym warunkiem: jego samochód musiał być czerwony. W połowie maja 2024 roku Bloomquist udał się do Arese, aby osobiście spersonalizować swój samochód. Został powitany w zabytkowej Sala del Consiglio w Muzeum Historii,w tym samym miejscu, w którym w 1967 roku zatwierdzono projekt oryginalnej 33 Stradale i gdzie projektanci, inżynierowie oraz historycy marki spotykali się dziś z trzydziestoma trzema klientami, wsłuchując się w ich oczekiwania, aby wspólnie stworzyć coś, co pod każdym względem stanowi niepowtarzalne dzieło sztuki oraz autentyczny manifest tego, co włoska marka potrafi, i będzie potrafiła zaoferować w zakresie stylistyki i doznań z jazdy. Efekt końcowy, dziś znajdujący się już w rękach właściciela, to przykład wyrafinowanej złożoności: nadwozie w kolorze Rosso Villa d’Este, ozdobione poziomym białym pasem z przodu  – kolorystycznym nawiązaniem do wyścigowej Alfy Romeo Tipo 33 z lat 60. – 20-calowe felgi „Progressive” w czerni z diamentowym wykończeniem oraz akcentami z włókna węglowego. Na specjalne życzenie klienta wnętrze zostało wykończone wyjątkową skórą. Zarówno tłoczenia, jak i kolorystyka czerpią inspirację z branży wnętrzarskiej, nadając fotelom i panelom kabiny niezwykle charakterystyczny, lekko „przeżyty” wygląd. Na drzwiach oraz na zagłówkach widnieje wyhaftowany numer 14 – hołd dla Enzo Ferrari, który umieszczał ten numer na Alfach Romeo w latach 20., a także dla A.J. Foyta, czterokrotnego zwycięzcy wyścigu Indy 500. Samochód nie będzie stał w garażu; jego właściciel zapewnia, że drogi i tory środkowego Teksasu już czekają, by usłyszeć jego ryk.

Pierwsze przekazanie w Muzeum Alfa Romeo w Arese

Po raz pierwszy w historii modelu 33 Stradale, przekazanie samochodu odbyło się bezpośrednio w Muzeum Alfa Romeo w Arese – miejscu pielęgnującym dziedzictwo marki, którego sale goszczą model z 1967 roku, stanowiący inspirację dla całego projektu. Wybór tej lokalizacji nie był jedynie symboliczny: samochód został dostarczony w kolorze opracowanym na zamówienie, stworzonym w ramach programu BOTTEGAFUORISERI. Aby zrozumieć jego wartość, trzeba cofnąć się do historii barw marki. Czerwień Alfa Romeo nigdy nie była czymś sztywnym i niezmiennym: z czasem ulegała przemianom i ewolucji, trzymając się najbardziej autentycznego DNA marki. Od pastelowej czerwieni pierwszych samochodów wyścigowych i ciemnego burgundu z lat 20., po Rosso Villa d’Este – opracowany na potrzeby wydarzenia o tej samej nazwie, po raz pierwszy zastosowany w 2012 roku w koncepcie 4C, a następnie dopracowany jako kolor produkcyjny dla modelu 33 Stradale – każdy odcień opowiadał historię swojej epoki. Nowy kolor wpisuje się jako kolejny rozdział tej tradycji: stworzony na zamówienie klienta, który chciał czerwieni przywołującej typowe odcienie Alfa Romeo z nawiązaniem do pomarańczowego koloru Alfy Romeo Montreal, jest efektem rzemieślniczych eksperymentów, które znalazły swoje rozwiązanie w czterowarstwowym procesie. Podstawą jest pastel, który przywołuje Rosso Italia modelu Giulietta Spider i Duetto z lat 60. – bardziej żywy niż klasyczna Alfa Rosso – następnie nałożono pierwszą przezroczystą warstwę nadającą głębię, później perłową warstwę mikową o złotych tonach oraz końcową warstwę transparentną. W efekcie powstał kolor, który zmienia się w zależności od światła: niemal stonowany w pomieszczeniach, opalizujący i bardzo żywy w bezpośrednim świetle słonecznym, kiedy złoty odcień podkreśla linie nadwozia i wzmacnia wrażenie dynamiki. Model będzie wystawiony dla publiczności do 2 czerwca, dając odwiedzającym muzeum możliwość zobaczenia na żywo, co może powstać w ramach programu BOTTEGAFUORISERIE: tradycja i innowacja łączą się w jedyny w swoim rodzaju egzemplarz, w którym rzemiosło, technologia i dbałość o detale nie są tylko wartościami, ale prawdziwym sposobem życia.


Materiał prasowy: Stellantis

error: Content is protected !!
Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.